Po ponad 12 latach pracy nad stylem i charakterem wielu różnych marek, Alexandra Kolasinski postanowiła stworzyć koncepcję odzwierciedlającą jej własną wizję: swobodną, wymagającą i z pazurem.

Jej nowa podróż? Glowery
Był zwyczajny wtorek, kiedy podczas rozmowy online z trzema najlepszymi przyjaciółkami, wpadła na pewien pomysł: „A co, gdybyśmy stworzyły pielęgnację, która naprawdę by nas rozumiała?” To zdanie, wypowiedziane bez zastanowienia, stało się początkiem wszystkiego. Właśnie ono zapoczątkowało potrzebę stworzenia produktu pielęgnacyjnego, który mówiłby tym samym językiem co osoby, które go stosują — autentycznym i nowoczesnym, z odrobiną zadziorności.
Glowery powstało w 2024 roku jako marka, której priorytetem jest bariera skóry. Od początku łączy rzetelne podejście naukowe z lekkim, kolorowym i swobodnym stylem. Wyraziste opakowania, dopracowane formuły i bezpośredni ton natychmiast zwracają uwagę ale najważniejsza jest obietnica - pielęgnacja, która dobrze radzi sobie z codziennością — długimi nocami, emocjami i szybkim tempem poranków.
W skrócie: skóra pełna energii - na miarę współczesnych czasów.





